Rozwój cywilizacji poniekąd doprowadził też do powstania nowych chorób. Badacze mówią wprost, że mamy dobrobyt, a obecnie praktykowana medycyna jest wysoko rozwinięta, ale mimo to nie potrafimy wyleczyć wielu chorób czy zapobiec starości. Mimo że formy leczenia są coraz lepsze, to zmiany choćby w stylu życia, w porównaniu do ubiegłych wieków, sprowadziły na nas choroby cywilizacyjne. Wraz z postępem cywilizacji pojawiły się nowe choroby, które wcześniej były nieznane albo liczba przypadków była niska, a obecnie jest zatrważająco wysoka. Jak dbać o swoje zdrowie i unikać tego typu chorób?

Za tego artykułu dowiesz się:

  • Czym są choroby cywilizacyjne?
  • Profilaktyka - podstawa leczenia każdej choroby
  • Jak brzmi definicja zdrowej diety?
  • Jak pozbyć się złych nawyków i wypracować nowe?

Czym są choroby cywilizacyjne?

Mówiąc o chorobach cywilizacyjnych, mówimy o chorobach, które mają charakter globalny. Bezpośrednio do ich powstania przyczynił się rozwój cywilizacji. A to z kolei oznacza, że definicja chorób cywilizacyjnych jest dość płynna i stosuje się ją, w odniesieniu do konkretnej choroby do momentu, aby przestanie być ona powszechna i medycyna się z nią upora. Ponadto musi to być choroba o skali globalnej.

Można więc powiedzieć, że w XXI wieku w skali globalnej pojawiły się schorzenia takie, jak: choroby układy krążenia, choroby układu nerwowego, otyłość, depresja, cukrzyca, nowotwory czy AIDS. Obecnie choćby te problemy zdrowotne nazywamy chorobami cywilizacyjnymi. Co nie oznacza, że za 10-20 lat nie będą one usunięte z tej listy, a na ich miejsce zostaną dodane inne.

Jak już wspomnieliśmy, nazwa wzięła się po prostu od rozwoju cywilizacji. Wydawać by się mogło, że skoro wiemy coraz więcej i mamy najnowsze zdobycze techniki ułatwiające nam funkcjonowanie i pracę, to powinno być tylko lepiej. Jednak jest wręcz inaczej. Tempo życia jest szybsze, a co za tym idzie, wszystkie czynności robimy szybko. Jemy w pośpiechu, pracujemy byle tylko zrobić więcej, a często i nie dosypiamy. Ponieważ chcemy być w jakimś miejscu szybciej, wybieramy autobus lub samochód zamiast spaceru. Także powodem wielu chorób jest tryb siedzący. Można szybko przytyć czy nabawić się zwyrodnień kręgosłupa.

Problemem jest też sama żywność. Skażenie środowiska, używanie coraz to nowszych, ale i bardziej wymyślnych środków ochrony roślin, przyczynia się do skażenia żywności. Większa część produkcji opiera się o produkty sztucznie hodowane, opryskiwane, a nawet wysyłane w dalszą podróż, gdy nie są jeszcze dojrzałe. A w żywności wysoko przetworzonej, aby zachować jej świeżość nawet przez kilka lat, można znaleźć długą listę konserwantów. Niestety to, co jemy, też wpływa na stan naszego zdrowia.

Profilaktyka – podstawa leczenia każdej choroby

Lekarze alarmują, że bez odpowiedniej profilaktyki, coraz więcej osób będzie się borykać z chorobami cywilizacyjnymi. Ponadto wedle statystyk wynika jasno, że już coraz młodsze osoby narażone są na miażdżycę, otyłość czy zmiany zwyrodnieniowe. Dlatego tak ważne jest, aby zadbać o stan swojego zdrowia, zanim pojawią się różne problemy.

Profilaktyka zdrowotna to przede wszystkim zdrowy tryb życia. Każdej osobie potrzebna jest aktywność fizyczna i zdrowa dieta. Jednak obecnie w promowaniu zdrowego trybu życia, potrzebna jest też wiedza o higienie. Głównym problemem są choroby zakaźne, które przy zachowaniu odpowiedniej higieny nie będą się przenosić tak łatwo. Na nasze zdrowie wpływa też stan środowiska. Potrzebne jest dążenie do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska naturalnego. Przyczynić się może do tego każda osoba. Choćby kupując produkty z upraw ekologicznych i wybierając opakowania, które można poddać recyklingowi.

Wbrew pozorom profilaktyka nie jest uciążliwa, trudna, ani droga. Każdy może wyjść na spacer, wejść po schodach, zamiast korzystać z windy czy pobiegać kilka minut. Także nasze dieta, jeśli będzie bogata w produkty, które zawierają minerały i witaminy, odpowiednie proporcje białka, tłuszczu i cukrów, będzie nas chronić. Zdrowa dieta może być bardzo smaczna i wcale nie musimy wyrzekać się ulubionych fast foodów, jeśli zrobimy z nich przekąskę, spożywaną raz na miesiąc. Wystarczy, że wysoko przetworzone produkty nie będą już podstawą naszego żywienia, aby zaobserwować pierwsze zmiany w samopoczuciu, wyglądzie, a nawet w wynikach badań.

Jak brzmi definicja zdrowej diety?

Zdrowa dieta to dieta optymalna, która dostarcza wszystkich ważnych dla prawidłowego działania organizmu składników odżywczych. Warto jednak pamiętać, że każda osoba ma inne zapotrzebowanie kaloryczne. A także nie każdy może jeść to samo. Istnieje szereg alergii i nietolerancji pokarmowych, które wpływają na wygląd jadłospisu. Jest też wiele specjalnych diet dla osób z konkretnymi schorzeniami. Dlatego nie ma jednej uniwersalnej diety, którą można nazwać zdrową.

Są natomiast uniwersalne zasady odżywiania, które pomogą nam wprowadzić zmiany, aby nasza dieta była lepsza. Warto wystrzegać się tzw. pustych kalorii. Mogą to być nawet napoje gazowane. Dostarczają płynu, ale i kalorii oraz sztucznych barwników. Zamiast nich warto pić wodę, soki czy herbaty. Choć biały cukier już od lat uznawany jest za szkodliwy, nadal chętnie go używamy. Jeśli lubimy słodkie napoje, nie musimy od razu rezygnować z nawyków. Dobrze jest jednak zamienić cukier prosty na miód czy syrop z agawy.

Wiele osób je bardzo nieregularnie i choćby to jest przyczyną chorób układu pokarmowego. Powinniśmy zjadać 4-5 posiłków regularnie. Dietetycy polecają jeść co 3 godziny, ponieważ w tym czasie zdążymy strawić poprzedni posiłek i poczujemy głód, a nie tylko apetyt „na coś”. W diecie aż połowa posiłków powinna składać się z warzyw i owoców. Mogą one być surowe, gotowane lub pieczone. Warto wystrzegać się dużej ilości smażonych posiłków, choć nie są one całkowicie zabronione.

Z diety powinniśmy wykluczyć produkty gotowe, wysoko przetworzone, z dużą ilością sztucznych dodatków, a także fast foody, alkohol i słone przekąski. Jednak jeśli raz na jakiś czas wypijemy lampkę wina, albo spędzimy wieczór w fast foodzie, nic się nie stanie. Zbilansowana dieta nie ma sprawiać nam przykrości. Gdy cały tydzień dobrze się odżywiamy, zjedzenie pizzy na mieście nie sprawi, że nagle zachorujemy. Jednakże warto stawiać na zdrowe posiłki przygotowane w domu, a nie opierać swojej diety jedynie na gotowcach.

Jak pozbyć się złych nawyków i wypracować nowe?

Pozbycie się złych nawyków takich, jak podjadanie, brak ruchu, spędzanie zbyt dużej ilości czasu na leżeniu na kanapie z chipsami w misce, nie jest proste. Jesteśmy przyzwyczajeni do takiego trybu życia, a więc każda zmiana będzie wymagała pracy. Eksperci twierdzą nawet, że wyrobienie sobie nowego nawyku trwa 60-90 dni i dopiero po tym czasie, robimy coś już niejako automatycznie. Zatem jeśli choćby chcesz zmienić dietę, nie stresuje się tym, że już po tygodniu, zamiast zjeść zdrową sałatkę, wybrałeś burgera. Nie masz zmieniać się na siłę i pod presją, ale dbać o swoje zdrowie. A więc od Ciebie zależy tempo zmian.

Wiele osób po prostu zaczyna od drobnych zmian. Choćby wracanie z pracy do domu w ładną pogodę spacerem. Jeśli pracujesz daleko i dojeżdżasz miejskim środkiem transportu, możesz choćby wysiąść przystanek wcześniej i przejść się ten kawałek. Nawet to zapewni Ci ruch. Tak samo jak zmiana diety. W jeden dzień nie pozbędziemy się chęci jedzenia słodyczy czy zaczynania dnia od kubka kawy. Można codzienne zmieniać coś w diecie. Dodać jogurt jako przekąskę. Wybrać garść orzechów zamiast paczki chipsów, czy poświęcić jeden dzień na przygotowanie posiłków na kolejny tydzień. Nagle wprowadzone zmiany nie są konieczne. Daj sobie czas, a nawyki wypracują się same.