Jednym z pomieszczeń w domu, do którego komfortowego urządzanie przywiązujemy dużą wagę, jest sypialnia. Ma to być miejsce odpoczynku i wyciszenia po całym dniu pracy. Dlatego chcemy, aby było funkcjonalne i komfortowe. A do tego, aby każde wejście do sypialni sprawiało nam radość. Może się jednak zdarzyć, że ilekroć przekraczamy jej próg, coś na irytuje. Najpewniej jest to jakiś element wnętrza, który nie pasuje do naszego gustu lub był kupiony dawno temu, a teraz jest niemodny i niepotrzebny. Każde pomieszczenie można szybko odnowić. Ale czy da się urządzić sypialnię uniwersalnie tak, aby przez wiele lat spełniała swoją funkcję, a nas cieszyło przejście przez drzwi do niej?

W tym artykule przeczytasz o:

  • Czy istnieje styl uniwersalny?
  • Najpierw potrzeby, potem zachcianki
  • Mała czy duża sypialnia – co trudniej urządzić?

Czy istnieje styl uniwersalny?

Bardzo często aranżując pomieszczenie, dążymy do tego, aby wyglądało uniwersalnie. Jednak szybko może się okazać, że dla każdej osoby oznacza to co innego. Oczywiście bazując na tym co jest teraz modne albo zostało już uznane za klasyk, można znaleźć pomysłu na zaaranżowanie sypialni w taki sposób, aby nam się szybko nie znudziła. Wbrew pozorom im więcej powszechnych i klasycznych rozwiązań wprowadzimy do aranżacji mieszkania, tym dłużej pozostanie ona stylowa.

Co można zrobić z sypialnią? Ważny jest wybór kolorów, które nam się podobają lub wręcz są bardzo powtarzalne i nie pobudzają. Przede wszystkim dobrze jest wybrać łagodne barwy, jak różne odcienie bieli, beże czy nawet szarość. Są to tak zwane uniwersalne barwy, ponieważ pasują do nich inne kolory i łatwo jest je zestawić zarówno z jasnymi, jak i ciemnymi meblami. Ponadto są to barwy stonowane, a ta gama kolorów pozwala wejść w dobry nastrój. Z kolei ciemne i intensywne kolory mogą zanadto pobudzać i nie będą nam sprzyjać w tym pomieszczeniu.

Wybierając meble, również warto rozważyć, czy za kilka lat nie będą one nam przeszkadzać. Choć bardzo modne są kolorowe komody o mocnych barwach wykończeniowych, to czerwona czy czarna komódka może nam się szybko znudzić. O wiele lepszym wyborem są meble drewniane, na których widać strukturę słojów lub choćby meble wykończone w kolorach naturalnego drewna. Także białe meble będą się świetnie sprawować. Być może przyjdzie taki moment, że nam się znudzi ich kolor, ale wtedy łatwo można go zmienić. Trudniej byłoby to zrobić z lustrzanymi frontami czy meblami o wysokim połysku i intensywnym kolorze wyjściowym.

Klasycznym wyborem jest też łóżko o prostej ramie. Rzeźbione łóżka, choć są bardzo piękne, wymagają też dopasowania reszty mieszkania do ich charakteru. Z kolei obszerne zagłówki mogą nam się szybko znudzić lub przestaną pasować do koncepcji pokoju. Także łóżka o udziwnionym kształcie, choć początkowo urocze i bajeczne, z biegiem czasu przestają być praktyczne. A nawet kiedy zmienią się trendy i nam przestaną się podobać. Prosta rama może wydawać się nudna, ale wybierając ciekawą pościel czy poduszki w różnych rozmiarach też można fajnie ozdobić łóżko.

Zatem można powiedzieć, że korzystając z rozwiązań uznanych za klasyczne, jesteśmy w stanie urządzić sypialnię tak, aby przez wiele lat była stylowa i nam się nie znudziła. Aczkolwiek sam styl uniwersalny nie występuje w aranżacji wnętrz. Każdy wnosi coś do mieszkania od siebie, a więc trudno jest coś skopiować w ten sposób, aby podobało się każdej osobie.

Najpierw potrzeby, potem zachcianki

Niezliczona liczba osób aranżując mieszkanie, popełniła ten sam błąd. Brak planu może być kluczowym elementem naszej designerskiej porażki. Jeżeli nie zaplanujemy nawet bardzo ogólnie szkicu swojej sypialni, może się okazać, że wybrane meble nie będą pasować rozmiarem. Najłatwiej jest urządzić sypialnię, gdy zaczniemy od rzeczy najbardziej potrzebnych, a ładnymi dekoracjami zajmiemy się na samym końcu.

Ustalając plan prac, trzeba zacząć od zdecydowania, czy wymieniamy już obecne meble, czy tylko wprowadzamy małe zmiany. A w pomieszczeniach, które dopiero są w fazie budowy, niezbędne będzie podjęcie szeregu innych decyzji. Przede wszystkim, aby ułatwić sobie zadanie, możemy nawet na kartce papieru narysować swoją sypialnię i wyznaczyć skalę. Meble naniesione na papierze będą mniej problematyczne do usunięcia czy przestawienia, niż jeśli zaczniemy ich wstawianie w realnym pomieszczeniu, a potem okaże się, że niestety, ale się tutaj nie mieszczą. Aby uniknąć takich problemów, dobrze jest właśnie zaprojektować pomieszczenie na papierze.

Najważniejszym meblem, bez którego sypialni nie można nazwać tym mianem, jest łóżko. Dlatego urządzanie tego pokoju trzeba zacząć od niego. Wybór wielkości łóżka często będzie też decydował o tym, jakie inne meble w pomieszczeniu się jeszcze zmieszczą. Właśnie dlatego dobrze jest wybrać je jako pierwsze lub przestawić w miejsce, które nam najbardziej pasuje. A dopiero potem można zabrać się za wstawianie innych potrzebnych nam mebli.

Tak samo z dekoracją pomieszczenia. Zaczynając od pościeli, która będzie odgrywać główną rolę, będziemy mogli dopasować i inne dodatki pod jej kolor. Oczywiście pościel trzeba często zmieniać, ale jeśli cały czas wybieramy choćby białą pościel, a zmieniamy tylko jej wzór dominujący, to nie trudno będzie nam znaleźć pasujące dodatki. A wtedy możemy też znaleźć inne dekoracje, które będą wskazywać, że to łóżko jest w pokoju najważniejszym meblem.

Mała czy duża sypiania – co trudniej urządzić?

Nie wszystkie rozwiązania pasują do małej sypialni, tak jak i nie zawsze klasyczna aranżacja sprawdzi się w dużym pomieszczeniu. Najtrudniej jest osiągnąć kompromis i zmieścić w sypialni wszystkie rzeczy, których potrzebujemy, a jednocześnie jej nie zagracić. Może nam się wydawać, że mając do dyspozycji większy metraż, będzie nam łatwiej, ale w rzeczywistości to nie powierzchnia sypialni decyduje o tym, jak uda się nam ją zaaranżować.

Warto jednak skorzystać z kilku trików, które sprawią, że mniejsza sypialnia zyska więcej światła i optycznie będzie wydawać się duża, a duże pomieszczenie nabierze uroku i komfortu. Mniejsze pomieszczenia warto rozjaśnić jasnymi kolorami na ścianach, meblami, a nawet białą pościelą czy jasną narzutą. Ciekawym zabiegiem dekoracyjnym jest też powieszenie dużego lustra na ścianie przeciwnej do okien, aby te mogły się w nim odbijać i tworzyć efekt, jakby za ścianą dalej coś było.

Z kolei większe sypialnie można zmniejszyć, wstawiając duże meble lub używając ciemnych barw. Jeżeli miejsce na to pozwala, można też wstawić małą kanapę czy szezlong, na których można wygodnie czytać książkę albo po prostu uciąć sobie drzemkę. Narzucenie na duże łóżko wielu poduszek dekoracyjnych też dobrze się sprawdzi. Nie warto jednak zastawiać całej wolnej przestrzeni meblami. Jeżeli bardzo mocno przeszkadza nam wolna przestrzeń, na podłogę możemy położyć puchaty dywan czy nawet kilka mniejszych dywaników, które mają podobne wzory. Jest to też rozwiązanie, aby ocieplić wnętrze, ale go nie zagracić nadmiernie.