Kiedy widzimy pierwsze zmiany z zimy na wiosnę i my chcemy coś zmienić. Najczęściej pada na wygląd mieszkania. W zimie lubimy ciepłe koce, puchate poduszki, świeczki zapachowe i ciemne kolory. Jednak, gdy tylko widzimy nadejście wiosny, chcemy otulać się lekkimi materiałami, mieć dużo jasnych kolorów we wnętrzu czy zapach świec zamienić na cięte kwiaty. W słoneczne dni mamy dużą chęć do wprowadzania zmian i warto to wykorzystać. Zwłaszcza że dni są coraz cieplejsze i dłuższe, a to daje nam możliwość choćby przewietrzenia pomieszczeń czy zabrania się za remont po pracy. Na co warto zwrócić uwagę, zmieniając aranżację?

Z tego artykułu dowiesz się o:

  • Wiosenne elementy, których nie może zabraknąć w domu
  • Motyw roślinny – prawdziwy hit ostatniego sezonu
  • Dodatki – efektowny i tani sposób na podrasowanie stylizacji
  • Mały remont samodzielnie – jak zacząć?
  • Kiedy zlecić remont fachowcom?

Wiosenne elementy, których nie może zabraknąć w domu

Większości osób wiosna kojarzy się z budzącymi się do życia roślinami. Pierwsze kwiaty zaczynają kwitnąć, pojawiają się bazie i trawa zmienia kolor na coraz bardziej intensywną zieleń. Te właśnie elementy chcemy przenieść też do wnętrza. Dlatego warto postawić na cięte kwiaty, które można kupić pojedynczo i samemu ułożyć z nich bukiet lub od razu kupić wiązankę składającą się z kilku odmian, lub kolorów kwiatów i wstawić je do wazonu.

Jeśli nie możemy z jakiegoś powodu mieć prawdziwych kwiatów w domu, warto kupić sztuczne. Obecnie wykonywane są one z wielką starannością, a ich cena nie jest wysoka. Z powodzeniem można oszukać gości, że postawione na stole kwiaty są prawdziwe. A przy tym mieć świeży bukiet kwiatów na wiele lat.

Warto też pokusić się o zakup sezonowych owoców i warzyw i wyeksponowanie ich w miseczkach stawianych na blacie w kuchni czy stole w jadalni. Przecież dary natury też pokazują, że zmieniła się pora roku i robi się coraz jaśniej za oknem. Dlatego dobrze jest korzystać z nich w kuchni, jak i udekorować nimi mieszkanie.

Motyw roślinny – prawdziwy hit ostatniego sezonu

Nie tylko wiosna sprzyja wprowadzeniu roślin do aranżacji mieszkania. Od zeszłego roku coraz bardziej popularne stają się motywy roślinne wprowadzane na stałe. Jeszcze do niedawna parapety z gęsto ustawionymi donicami kwiatów były domeną naszych mam czy babć, teraz i my je hodujemy, ponieważ jest to modne i ładnie wygląda w aranżacji wnętrza.

Szczególnie rośliny z zielonymi liśćmi świetnie przyjęły się jako aranżacyjny dodatek. Postawione na parapecie, a nawet na komodzie sprawiają, że wnętrze wygląda bardziej przytulnie. Rośliny sprawdzą się też jako dodatek na zawieszonych na ścianie półkach. Można na nich postawić sukulenty, ale i świetnie będą wyglądać rośliny z wiszącymi liśćmi. Opadające w dół liście sprawią, że uzyskamy efekt zielonej ściany.

Nie każdy ma rękę do kwiatów, ale nic nie szkodzi. I wśród kwiatów doniczkowych można znaleźć sztuczne kwiaty, które do złudzenia wyglądają jak prawdziwe. Wystarczy je regularnie odkurzać, aby przez cały czas wyglądały dobrze. Niewprawne oko nie rozpozna, że nasza kolekcja roślin jest całkowicie sztuczna. Tego typu rośliny dają nam też większe pole do popisu. Jest to obojętne czy ustawimy je w cieniu, czy w słońcu, a więc w zasadzie można je postawić, gdzie nam się najbardziej podoba i nie martwić się o to, że nagle uschną.

Kompozycje w donicach, zarówno prawdziwe jak i sztuczne można wykonać samemu. Oczywiście można też kupić gotowe kompozycje, gdzie połączenie ze sobą różnych roślin daje piękny wizualnie efekt. Zawsze można postawić też na pojedyncze rośliny w mniejszych doniczkach. Choćby małe sukulenty świetnie sprawdzą się wyeksponowane w donicach z osobna.

Często na zdjęciach w social media widujemy też prawdziwe ściany kwiatów. Marzy Ci się taka? Nie ma problemu, możesz ją mieć. Ściany z kwiatów występują też pod nazwą panele roślin. Do wyboru są różne motywy przewodnie. Mogą to być kwiaty w pełnym rozkwicie wykonane z roślin w podobnej kolorystyce lub po prostu zielone i mocno liściaste rośliny, które połączone razem wyglądają jak mini dżungla. I również tutaj możemy wybierać między instalacją z żywych roślin, jak i sztucznych. A więc alergicy czy osoby, które nie mają czasu na pielęgnację roślin, też mogą cieszyć się taką ścianką we własnym domu.

Dodatki – efektowny i tani sposób na podrasowanie stylizacji

Myśląc o nowych ozdobach w domu, często zapominamy o podstawach. Ładne kwiaty w wazonie będą wyglądać tylko dobrze, jeśli na stole położymy ładny obrus. Tak samo całe mieszkanie może nabrać wiosennej świeżości, jeśli zmienimy firanki i zasłonki. Ten oczywisty element często popada w zapomnienie. Warto zmieniać firany i zasłony nie tylko przy okazji mycia okien, ale nawet gdy tylko chcemy zmienić wystrój w domu.

Inne teoretycznie zwyczajne dodatki, które mogą odmienić wnętrze to koce i poduszki. Nie tylko używamy ich w sypialni, ale też rzucamy na kanapę. Kolorowy koc przełożony przez podłokietnik również może przełamać kolor kanapy i sprawić, że patrząc na ten mebel, widzimy kolor. Tak samo poduszki w pastelowych barwach czy nawet z motywem kwiatów, na wiosnę odświeżą kącik do relaksu.

W sypialni dużą rolę odgrywa sama pościel. Zmieniamy ją średnio co tydzień, ale najczęściej stawiamy na jednokolorowe komplety. A co ze wzorami? Mogą one totalnie odmienić cały pokój. Przecież w sypialni największym meblem jest łóżko, a więc leżąca na nim pościel zawsze jako pierwsza przyciągnie nasz wzrok.

Ogromną popularnością cieszą się obecnie zawieszane na ścianach obrazy czy plakaty. Same plakaty można oprawić w antyramy, aby wyglądały jak wielkoformatowe fotografie. Można też powiesić w ciekawych ramkach zrobione przez siebie zdjęcia. Taka mała galeria sprawdzi się zarówno w przedpokoju, jak i salonie czy w sypialni. A nawet w łazience możemy pokusić się o taki dekoracyjny element.

Mały remont samodzielnie – jak zacząć?

Jest wiele prac, które z powodzeniem da się zrobić samodzielnie. Nie są trudne, ale mogą być czasochłonne. Ponadto istotny jest też plan prac. Nie chcemy przecież skończyć jednej rzeczy, aby okazało się, że trzeba ją zepsuć, bo trzeba zrobić coś innego. Dlatego przed każdym, nawet najmniejszym remontem konieczne jest wyznaczenie sobie planu prac.

Nawet na kartce możemy wypisać wszystkie zmiany, które chcemy wprowadzić. Na przykład:

  • Malowanie ścian i sufitów,
  • Zdjęcie tapety,
  • Zmiana punktów oświetlenia,
  • Wyniesienie starych mebli,
  • Położenie nowych kafelek w łazience,
  • Wniesienie nowych mebli.

Wypisując punkty, dobrze jest potem nadać im priorytet lub porządek. Prace przygotowawcze muszą iść na pierwszy rzut. Choćby wyniesienie mebli lub zakrycie ich folią malarską na czas prac jest potrzebne, aby w ogóle do jakichś czynności przystąpić. Później na listę warto dodać najbardziej inwazyjne prace np. zerwanie tapety, skucie kafelek, wymiana podłogi albo nawet malowanie, jeśli to jedyna praca budowlana, jaką planujemy. A dopiero później dodać wymianę oświetlenia czy wniesienie nowych mebli.

Dzięki wypisaniu punktów, od razu można też zacząć pomiary. Choćby do malowania ścian musimy wiedzieć, ile metrów kwadratowych mają te ściany, ponieważ od tego zależy ilość farby, jaką potrzebujemy kupić. Jeśli chcemy wymienić żyrandole i kinkiety dobrze jest zapisać sobie, ile takich punktów świetlnych mamy, aby od razu kupić wyliczoną ilość. Tak samo z kafelkami czy panelami, musimy znać powierzchnię w metrach kwadratowych, aby kupić ich odpowiednią ilość. Również musimy pomyśleć o wymiarach, kupując nowe meble. Oczywiście można bazować na wielkości poprzednich, ale jeśli chcemy totalnie zmienić umeblowanie, warto wiedzieć, jaką powierzchnię ma dany pokój i jaką długość oraz szerokość i wysokość. Dzięki temu już w sklepie będziemy mogli ocenić jaką wielkość wolnej ściany zajmie nowa kanapa albo czy 3-drzwiowa szafa na pewno zmieści się tam, gdzie chcemy ją postawić. Posiadając dokładne wymiary, unikniemy konieczności dokupowania rzeczy albo nadwyżek, a po prostu unikniemy zwrotów i wymian.

Kiedy zlecić remont fachowcom?

W zasadzie do czynienia mamy z dwoma powszechnymi sytuacjami. Pierwsza to: nie mamy czasu na robienie samemu remontu i chcemy, aby ktoś to szybko za nas zrobił. Druga: nie wiemy, jak przeprowadzić daną pracę. Może być też tak, że zaczniemy już jakieś prace, ale w trakcie okaże się, że musimy usnąć jakąś usterkę albo też związana jest ona z elektryką lub rurami gazowymi i aby to naprawić, potrzebujemy fachowca z uprawnieniami. Za każdym razem, gdy mamy wątpliwości, warto jest jednak zlecić pracę fachowcom.

Nie każdy musi umieć pomalować ściany czy położyć panele. Oczywiście, jeśli chcemy zdobyć taką wiedzę, możemy się jej łatwo nauczyć, zapisując się na kurs online czy oglądając dostępne za darmo filmiki instruktażowe. Jeśli jednak widzimy, że taka praca może być dla nas za trudna, albo zajmie nam dużo czasu, ponieważ musimy pogodzić pracę zarobkową, odpoczynek i życie rodzinne z remontem, naprawdę lepiej będzie zatrudnić firmę remontową.

Dużo osób przekonało się też, że nawet mając podstawowe umiejętności budowlane, można utknąć w jednym punkcie. Choćby przez brak czasu, aby dokończyć prace. Najbardziej problematyczne jest jednak, kiedy nie wiemy co zrobić albo nawet nie mamy narzędzi, aby to skończyć. Zakup drogich narzędzi budowlanych do wykonania jednego remontu się po prostu nie opłaca. I choćby to jest powód, aby jednak zatrudnić fachowca, który nie tylko ma wiedze, ale i narzędzia, aby wykonać pracę poprawnie.